Prognoza powyborcza...
 Oceń wpis
   

Krótko, bo w formie tzw. stusłówka. O tym. co być może nas czeka pojutrze:

 

PostClinton World

Palce rozprostowały pożółkłą gazetę. Wyblakła fotografia przedstawiała kobietę unoszącą ręce w geście tryumfu.

– Pamiętam dobrze tamte chwile – rzekł mężczyzna do syna. – Hilary wygrała przewagą pół procenta głosów, a cały świat odetchnął z ulgą. Zapowiedziała najbardziej feministyczną prezydenturę w dziejach, na doradczynię biorąc wybitną profesorkę LGBTQ Studies. Jej pierwszą decyzją było rozprawienie się z dziedzictwem patriarchatu: pod nóż poszły symbole maskulinistyczno-fallicznej dominacji, czyli balistyczne pociski nuklearne. Za jednostronne rozbrojenie Ameryki Hilary stała się murowaną kandydatką do pokojowego Nobla…

Kropla skapnęła na papier. Woda z sufitu schronu… czy może łza?

– Dobra, dość wspominek. Zakładaj hazmat suit, bierz licznik Geigera, idziemy na szaber!
 

 

 

Komentarze (0)
Klapsy poprawne i niepoprawne
Najnowsze komentarze
2015-05-31 05:43
alebeka:
O pożytku z lobbystów i przekupnych naukowców...
BLABLABLA i nic wiecej. jaja jak berety !
2015-05-31 05:39
jasamjasam:
Usłużni analitycy o refleksie szachisty
Ales "felieton" wymoscil ! I z tego sie tak cieszysz jak by ci ktos w kieszen naplul?
2015-02-25 22:58
bdzik:
Historia nie lubi się powtarzać
Proszę czytać ze zrozumieniem. W proteście przeciw w sumie bardzo łagodnej rekomendacji S[...]
O mnie
Bartłomiej Dzik
Z wykształcenia ekonomista. Badacz szeroko rozumianego hazardu. Miłośnik literatury, gier komputerowych, czekolady i paru innych rzeczy. Może kiedyś zostanie pisarzem :-)
Kategorie
Ogólne